Kantor internetowy »   Newsy »   Czarne chmury nad rynkiem walutowym?  

Czarne chmury nad rynkiem walutowym?

 
| 15.10.2018 16:18

Ubiegły tydzień to ciąg rozczarowań. Niepokojące informacje napływały zarówno ze świata polityki, jak i rynków finansowych. Jakie są przyczyny tego pesymizmu i co może się zmienić?


Sytuacji nie zmieniła nawet pozytywna dla Polski decyzja agencji Standard&Poors, która podniosła rating naszego kraju z poziomu BBB+ do A- (czyli do poziomu z 2016 roku). Decyzja została ogłoszona w piątek 12 października, jednak nie obserwowaliśmy wtedy znaczących ruchów na złotym:

Wykres 1. Kurs EUR/PLN od 12.10.18 do 15.10.18.


Źródło: platforma x-Station.

Z drugiej strony, wobec napływu negatywnych informacji ze światowych rynków złoty nie odnotowuje drastycznych spadków, co już można uznać za pozytyw. Co teraz niepokoi inwestorów?

Nowy projekt włoskiego budżetu

 „Im większe pieniądze, tym większy rachunek” – słowa Abrahama Santa Clary idealnie obrazują sytuację, w której znalazły się Włochy. Mimo rosnącego w ogromnym tempie zadłużenia, wybrany w tym roku nowy włoski rząd zdecydował się na zwiększenie wydatków. Jak powiedział Luigi di Maio, obecny minister pracy, w transmisji live skierowanej do swoich wyborców: „Dotrzymaliśmy naszych obietnic. Nowe prawo uwzględnia dochód obywateli, ich emerytury oraz rekompensatę dla osób, które zostały oszukane przez banki. O tym nigdy nie zapomnieliśmy” – dodał di Maio.

Poziom deficytu budżetowego na poziomie 2,4 proc. w 2019 to trzy razy więcej niż zakładał poprzedni rząd oraz złamanie zobowiązania do obniżenia deficytu o 0,8 proc. w nadchodzącym roku. Przedstawiciele populistycznego Ruchu Pięciu Gwiazd i Ligi Północnej zignorowali zarówno ostrzeżenia Komisji Europejskiej, jak i Christine Lagarde, szefowej Międzynarodowego Funduszu Walutowego. 11 października – tego samego dnia, kiedy kontrowersyjny projekt budżetowy został przyjęty przez włoski parlament, podkreślała ona, że Włochy muszą przestrzegać zasad polityki fiskalnej Unii Europejskiej. Dziś, 15 października, projekt nowego budżetu (niezgodnego z wymaganiami stawianymi przez UE) ma zatwierdzić włoski rząd i wysłać go do Komisji Europejskiej.

Jakie mogą być konsekwencje decyzji włoskiego rządu?

Zgodnie z unijnym prawem, Komisja Europejska może nałożyć na Włochy sankcje lub podjąć działania określane szczegółowo przez Procedurę Nadmiernego Deficytu (EDP, Excessive Deficit Procedure), w której mowa zarówno o możliwości nałożenia kar, jak i wstrzymania finansowania w ramach europejskich funduszy strukturalnych i inwestycyjnych. Warto wspomnieć, że Komisja Europejska także znajduje się w niełatwej sytuacji:

  • Jeśli zdecyduje się na nałożenie sankcji, może paść ofiarą ataku włoskich polityków. Już wcześniej podnosili oni temat wystąpienia z Unii Europejskiej i oskarżali tę organizację o szkodliwe dla włoskiej gospodarki decyzje. Na początku października premier Włoch Matteo Salvini stwierdził, że UE zrujnowała jego kraj.
     
  • Brak sankcji może zostać odczytany jako milczące przyzwolenie na działania podejmowane przez włoski rząd.

Czy Włochy powtórzą historię Grecji?

To pytanie nie wydaje się bezzasadne, szczególnie jeśli spojrzymy na wykresy rentowności obligacji. Rentowność greckich obligacji 10-letnich jest najwyższa w Europie (ok. 4,4 proc.):

Wykres 2. Rentowność greckich obligacji 10-letnich od 2.10.18 do 15.10.18.


Źródło: Stooq.pl


Włochy 9 października pobiły niechlubny rekord – oprocentowanie 10-latek wzrosło do 3,7 proc. Przypomnijmy, że im wyższa rentowność obligacji=wyższe koszty obsługi zadłużenia. Zła kondycja włoskich banków, zwiększanie poziomu deficytu oraz wydatków publicznych (co zakłada nowy projekt budżetu) nie napawa w tej sytuacji optymizmem.

O sytuacji Włoch pisaliśmy również w tym artykule>>

Fiasko negocjacji ws. Brexitu

Toczyły się one przez cały weekend, jednak nie przyniosły satysfakcjonującego dla żadnej ze stron rezultatu. O tym, że mamy tu do czynienia z negocjacyjnym klinczem może świadczyć fakt, że zaplanowane z dziś (poniedziałek 15 października) spotkanie zostało odwołane. Rozmowy zostaną ponownie podjęte na unijnym szczycie, który będzie trwał od środy 17 października do czwartku 18 października.

Kością niezgody jest kwestia granicy celnej między Irlandią Północną a Republiką Irlandii. Jedno z rozwiązań zakłada, że po Brexicie Wielka Brytania pozostałaby w unii celnej z UE, co nie wymagałoby stawiania na granicy z Irlandią nowych punktów celnych. Taka propozycja nie podoba się jednak zwolennikom twardego Brexitu (obecnych także w gabinecie premier May), którzy chcą zerwać wszelkie związki z UE.

Nerwowość towarzysząca negocjacjom wynika z faktu, że nieubłaganie zbliżają się terminy podpisywania dokumentów – jeśli październikowy szczyt przyniesie żadnych znaczących ustaleń, dyplomaci mogą zacząć rozważać możliwość wystąpienia z UE bez formalnego porozumienia. To rozwiązanie jest uważane za bardziej ryzykowne dla gospodarki.

Funt reaguje na te wiadomości osłabieniem:

Wykres 3. Wykres GBP/PLN od 8.10.18 do 15.10.18.


Źródło: platforma x-Station.

Co pisaliśmy o możliwych skutkach Brexitu jeszcze przed ogłoszeniem wyników referendum?>>

Wybory w Niemczech – zły prognostyk dla Angeli Merkel?

Wyniki sondaży wyborczych w niemieckiej Bawarii stawiają pod znakiem zapytania poparcie dla partii Angeli Merkel. Według nich bawarscy chadecy (CSU) co prawda wygrali wybory, jednak nie mają większości w bawarskim parlamencie. Byłby to najgorszy wynik tej partii od 68 lat. W siłę rosną natomiast ruchy antyimigranckie, takie jak Alternatywa dla Niemiec (Afd), która po raz pierwszy zasili szeregi bawarskiego landtagu.

Reakcja euro nie była trudna do przewidzenia:

Wykres 4. Kurs EUR/PLN od 8.10.18 do 15.10.18.


Źródło: platforma x-Station.

Jak ubiegłoroczne wybory w Niemczech wpłynęły na notowania euro? Czytaj tutaj>>

Rozczarowujące informacje ze Stanów Zjednoczonych

Mowa tu o niższym od oczekiwań wyniku inflacji CPI –zmniejszyła się ona z 2,7 proc. do 2,3 proc. r/r. Mimo tego, że wciąż oscyluje ona wokół oczekiwanych przez FED 2 proc., na rynku pojawiły się obawy o to, czy Amerykańska Rezerwa Federalna zdecyduje się na czwartą podwyżkę stóp procentowych w tym roku. Wyceniane przez CME prawdopodobieństwo tej podwyżki spadło do 75-80 proc. (wcześniej rynek wyceniał je ok. 90 proc.).

Dolarowi nie pomagają także stwierdzenia Donalda Trumpa, który określił plany podwyżek stóp procentowych przed FED jako „szalone”. Obawy wywołują też spustoszenia wywoływane przez szalejący w USA huragan Michael. Przypomnijmy, że wśród przyczyn niższego od oczekiwań odczytu wrześniowego raportu z amerykańskiego rynku pracy wymieniano także katastrofy naturalne – wtedy huragan Florence. Wciąż realne jest zagrożenie związane z wojną handlową na linii USA-Chiny.

Czerwono na rynkach akcji

W środę 10 października amerykański S&P stracił 3,29 proc. – to najwięcej od lutego 2019 roku!

Wykres 5. Wykres S&P od lipca do października 2018.


Źródło: Stooq.pl

Kolejne dni także także nie poprawiły nastrojów na rynku akcji: w czwartek 11 października traciły zarówno amerykańskie (Dow Jones Industrial -2 proc., S&P -2 proc.), jak i polskie giełdy (WiG20 -1,7 proc.).

Chcesz dowiedzieć się więcej o wyprzedaży na rynkach akcji? Sprawdź tutaj>>

Przygnębiające prognozy Międzynarodowego Funduszu Walutowego

We wtorek 9 października MFW obniżył prognozę światowego wzrostu gospodarczego z 3,9 do 3,7 proc. Wśród zagrożeń wskazano m.in. wojnę handlową między USA a Chinami (był to jeden z powodów, dla którego obniżono przewidywany wzrost PKB w USA w 2019 roku). Jak stwierdził Maurice Osfeld, główny ekonomista MFW, „na horyzoncie pojawiają się chmury”.

Więcej o decyzji MFW przeczytasz tutaj>>
 

Tematy:

Euro

Kursy

Kantor 8:00 - 22:00 (Pon - Pt)
Giełda walutowa 24/7
uwaga Kantor online nie pracuje? Wymień walutę na giełdzie >>