Kantor internetowy »   Newsy »   Euro i dolar – cisza przed burzą?  

Euro i dolar – cisza przed burzą?

 
| 12.06.2018 20:56

Dwa dni, dwa największe banki centralne i kluczowe dla światowej gospodarki decyzje. To nie będą „klasyczne” posiedzenia z informacjami o stopach procentowych…

Na rynku walutowym pozorny spokój – maksymalny zakres wahań na USDPLN i EURPLN to 2 grosze. Oczy inwestorów zwrócone są jednak na FED, który w środę o 20:00 ogłosi decyzję o poziomie stóp procentowych w USA, a o 20:30 stojący na czele tego amerykańskiego banku centralnego Jerome Powell będzie mówił o dalszych planach w zakresie polityki monetarnej. Podwyżka stóp wydaje się już uwzględniona w cenach – wg CME Group jest jej pewnych ponad 91 proc. inwestorów.
 
Wykres 1. Prawdopodobieństwo podwyżki stóp procentowych w Stanach Zjednoczonych według CME Group.


Źródło: Cmegroup.com.

Dolar po posiedzeniu FED – czy możemy spodziewać się dużych wahań?

Kluczowe będzie to, co powie Powell na konferencji. Inwestorzy wyczuleni są szczególnie na informacje dotyczące dalszych podwyżek stóp procentowych, tym bardziej, że wydaje się im sprzyjać kondycja amerykańskiej gospodarki – rekordowo niskie bezrobocie (3,8 proc. w maju 2018) oraz wysoka inflacja (2,8 proc. w maju 2018). Wcześniej przewidywano, że FED ograniczy się do trzech podwyżek stóp procentowych w ciągu roku; obecnie coraz więcej mówi się nawet o czterech możliwych podwyżkach. Wahania kursowe może spowodować też publikowany po posiedzeniu tzw. wykres dot-plot, który pokazuje, za jaką liczbą podwyżek w kolejnych latach opowiadają się członkowie FED.

Umocnienie dolara po decyzji FED wciąż nie jest takie oczywiste

Choć książkową reakcją dolara w odpowiedzi na podwyżkę stóp procentowych powinno być umocnienie, warto wziąć pod uwagę jeszcze inną ewentualność. Decyzja o podwyżce stóp procentowych, której będzie towarzyszyć gołębi komunikat, może znacząco osłabić amerykańską walutę. Osoby, które chcą wymienić amerykańską walutę właśnie w środę 13 czerwca, mogą rozważyć podjęcie tej decyzji przed konferencją FED, która może wywołać na rynku duże zamieszanie. Tym bardziej, że informacje o podwyżce stóp mogą zblednąć przy komunikatach dotyczących obligacji będących częścią bilans FED.

Bilans FED – jak dotyczące go decyzje mogą odbić się na rynku walutowym?

Chodzi o obligacje o wartości 4,5 bln dolarów, które zostały w posiadaniu FED po zakończeniu programu luzowania ilościowego (quantitative easing – QE) w 2014 roku. FED rozpoczął realizację tego programu po wielkim kryzysie gospodarczym w 2009 roku. Obejmował on kilka etapów, w których skupowano m.in. papiery wartościowe (w pierwszym etapie te, które były obciążone hipoteką) oraz obligacje. Celem było obniżenie stóp procentowych oraz zapobieżenie recesji i wzrostowi poziomu bezrobocia.

Zacieśnianie ilościowe FED – zagrożenie dla złotego?

Od października 2017 FED co miesiąc wypuszcza na rynek część obligacji, a pozostałe inwestuje – ten program nazwano ilościowym zacieśnianiem (quantitative tightening – QT). Wśród komentatorów pojawia się teza, że program QT zostanie zakończony wcześniej – może nawet jesienią 2019 roku. Inwestorzy będą nadstawiać ucha na wszelkie informacje czy sugestie dotyczące ewentualnego terminu zakończenia programu. Jego przyspieszenie mogłoby znacząco uderzyć w złotego, obniżyć ceny amerykańskich obligacji oraz wywindować ceny akcji. Właśnie takich – radykalnych reakcji rynków obawia się FED. Zakończenie QT oznaczałoby też koniec cyklu podwyżek stóp procentowych przez FOMC.

Jakie znaczenie ma oprocentowanie środków amerykańskich banków w FED?

IOER to interest rate on excess reserves, czyli oprocentowanie środków, jakie przechowują amerykańskie banki w banku centralnym. Zwykle było ono wyższe od poziomu stóp procentowych ustalanego przez FED i służyło za jego wyznacznik. Obecnie IOER jest na poziomie 1,75 proc. – to tyle samo, ile wynoszą obecne stopy procentowe. Jak zwraca uwagę Jeff Cliff z CNBC, w minutkach FED opublikowanych po posiedzeniu w maju 2018 amerykański bank centralny wyraża obawę przed zbyt radykalnym wzrostem poziomu stóp procentowych, który zaburzyłby utrzymywaną dotychczas równowagę. W kontekście wszystkich przedstawionych wyżej informacji dotyczących oprocentowania i bilansu widać, jak brzemienne w skutki mogą być wszelkie informacje czy sugestie, jakie usłyszymy na środowej konferencji o 20:30.

Trudna decyzja Europejskiego Banku Centralnego

Czwartek 14 czerwca, godz. 14:30 – to termin, który powinien znaleźć się w kalendarzu każdego inwestora. Wtedy rozpocznie się konferencja szefa Europejskiego Banku Centralnego, Mario Draghiego. Tutaj także uwaga rynków skupi się na ogłoszeniu terminu zakończeniu programu luzowania ilościowego (quantitative easing – QE), które EBC nadal realizuje. Jego celem jest wzrost inflacji oraz uchronienie najsłabszych europejskich gospodarek przed rosnącym w szalonym tempie oprocentowaniem długu. Dzięki temu, że Europejski Bank Centralny skupuje obligacje krajów strefy euro, rentowność tych znajdujących się w najgorszej kondycji finansowej jest zbliżona do rentowności prężnie działających (jak np. niemiecka) gospodarek, dzięki czemu są chronione przed dramatycznym wzrostem obsługi ich długu. Decyzji o zakończeniu programu luzowania ilościowego nie sprzyja niestabilna sytuacja włoskiej gospodarki, gdzie partia rządząca przeciwstawia się wymaganiom stawianym temu krajowi przez EBC. Dobrym sygnałem jest natomiast rosnąca inflacja w strefie euro – obecnie znajduje się ona na poziomie 1,9 proc., czyli blisko zakładanego przez EBC celu 2 proc.

Na jakie wiadomości czekają inwestorzy podczas posiedzenia EBC?

Ważne będą informacje o sposobie wprowadzania podwyżek stóp procentowych po zakończeniu programu QE. Czy EBC będzie czekał, aż zdecyduje się na ten krok? Jeśli tak, to jak długo? Wypowiedzi Mario Draghiego na pewno będą oceniane z tej perspektywy, a podczas jego wystąpienia można spodziewać się wahań na EURUSD.
 

Czytaj również:

 

 

Tematy:

Euro

Kantor 8:00 - 22:00 (Pon - Pt)
Giełda 24/7
uwaga Kantor nie pracuje? Wymień walutę na giełdzie >>