Kantor internetowy »   Newsy »   EURPLN powyżej 4,30  

EURPLN powyżej 4,30

 
| 21.05.2018 09:30

·        Dzisiejsze dane o produkcji przemysłowej i budowlanej powinny pokazać wyraźną poprawę po marcowej słabości
·        Po rozmowach USA i Chiny wstrzymują nałożenie ceł, co powinno dziś wspierać nastroje na rynkach akcyjnych
·        Utrzymuje się siła dolara, która nie sprzyja walutom rynków wschodzących, w tym złotemu. EURPLN wybił się nad 4,30
·        Szansą na korektę spadków EURUSD będą środowe odczyty PMI ze strefy euro

PRZEGLĄD WYDARZEŃ

·        Dziś poznamy kolejna porcję danych z gospodarki za kwiecień, tym razem z przemysłu. Oczekujemy, że po słabym wyniku w marcu (1,2%r/r) produkcja przemysłowa mogła wzrosnąć nawet o ponad 10% (nasza prognoza: 10,2%r/r, konsensus: 8,5%). Wyraźnej poprawy spodziewamy się także w przypadku produkcji budowlanej, która według naszych prognoz wzrosła o 36%r/r wobec 16,2% w marcu. W dalszej części tygodnia poznamy jeszcze dane o krajowej sprzedaży detalicznej (środa) i stopie bezrobocia (piątek).

·        Wśród zagranicznych publikacji makro w centrum uwagi znajdą się środowe wstępne odczyty PMI ze strefy euro za maj. Zakładamy wzrost indeksów dla przemysłu i usług Niemiec i Francji przy stabilizacji wskaźników dla całej strefy euro. Z USA warto zwrócić uwagę na publikację minutek z ostatniego posiedzenia Fed (środa), zwłaszcza w świetle nasilających się ponownie oczekiwań co do skali podwyżek stóp w USA w tym roku (czego obrazem są m.in. rosnące silnie rentowności 2-letnich obligacji USA).

·        O nastrojach globalnych w najbliższym czasie wciąż w dużym stopniu decydować będzie geopolityka, w tym relacje między USA i Chinami. Po ubiegłotygodniowych rozmowach kraje opublikowały w sobotę komunikat o zawieszeniu „wojny handlowej”, co oznacza wstrzymanie wprowadzenia ceł zapowiadanych w ostatnim czasie z obu stron.  

·        W kontekście geopolityki istotne będą też doniesienia z Korei Płn., po tym jak w ostatnich dniach jej przywódca zagroził, że odwoła planowane na czerwiec spotkanie z D. Trumpem, zwiększając obawy o wycofanie ze ścieżki denuklearyzacji.

·        Opublikowane w piątek kwietniowe odczyty z polskiego rynku pracy w sektorze przedsiębiorstw rysują optymistyczny obraz, choć naszym zdaniem można było liczyć na nieco wyższą dynamikę zatrudnienia. Wzrost tej kategorii o 3,7% r/r przy aż 7,8% r/r wzroście wynagrodzeń nadal wskazuje jednak na bardzo silny wzrost funduszu płac, który w ujęciu rocznym wyniósł aż 11,8%. Warto podkreślić, że był on bardzo wysoki także w ujęciu realnym, notując pierwszą dwucyfrową dynamikę od 2008 roku. Przyspieszenie funduszu płac byłoby jeszcze bardziej optymistyczne gdyby opierało się o coraz wyższe dynamiki zatrudnienia, jednak obecna struktura danych także pozwala na znaczny optymizm odnoście dynamiki konsumpcji na początki II kwartału. Tym bardziej, że na wysokich poziomach pozostają wskaźniki nastrojów konsumenckich, co sugeruje wysoką skłonność do konsumpcji z osiąganego dochodu. Kwietniowe dane nie wpłyną raczej na nastawienie członków Rady Polityki Pieniężnej, jednak z pewnością stanowią argument dla jastrzębiej części gremium. Dynamika płac potwierdziła bowiem trwający od końca 2016 roku trend wzrostowy, co przy ostatnich wzrostach cen ropy i słabości złotego tworzy ryzyko wyższej ścieżki inflacji w najbliższej projekcji NBP. Na umiarkowanym poziomie będzie jednak pozostawać inflacja bazowa przez co realny termin podwyżki stóp to obecnie dopiero koniec przyszłego roku.

KOMENTARZ RYNKOWY

·        Piątkowa sesja przyniosła dalsze spadki kursu EURUSD za sprawą siły dolara, któremu sprzyjają rosnące rentowności amerykańskich obligacji i wzrost oczekiwań co do skali podwyżek stóp w USA w tym roku. Kurs zbliżył się o ważnych wsparć wokół 1,17, które hamowały spadki w ubiegłym roku (lokalne minimum z X 2017 przy 1,1670). Dodatkowo przy 1,1710 przebiega 38,2% zniesienia Fibonacci’ego wzrostów, jakie miały miejsce od końca 2016r. do początku br. Bariery te mają szanse także tym razem hamować kurs przed dalszymi spadkami. Co więcej, jeżeli potwierdzą się nasze optymistyczne oczekiwania co do odczytów indeksów PMI ze strefy euro w środę, para może w drugiej części tygodnia odreagować część spadków.

·        Silny dolar niezmiennie nie sprzyja apetytowi na waluty rynków wschodzących, a przy dodatkowo wciąż gołębim nastawieniu polskiej RPP złoty nie zyskał w ostatnich dniach impulsu do trwałego odreagowania ostatniej słabości. W efekcie dzisiejsza sesja rozpoczyna się kolejną próbą wybicia EUR/PLN nad 4,30. Następne ważne opory znajdują się nieco powyżej 4,32, w tym m.in. lokalne szczyty z ub.r. Dopóki sentyment wobec rynków wschodzących trwale się nie poprawi trudno będzie o trwałą korektę wzrostów EURPLN. Dane z polskiej gospodarki powinny wciąż mieć niewielkie przełożenie na notowania kursu.

·        Słabość złotego i siła dolara kieruje USD/PLN na jeszcze wyższe poziomy. Para dotarła dziś już ponad 3,67 w okolice szczytu z listopada ub.r. Nie można jednak wykluczyć, że ruch sięgnie bliżej psychologicznej bariery 3,70 (szczyt z października ub.r.) zanim nastąpi korekcyjny spadek.

·        Słabe nastroje wobec rynków wschodzących nie sprzyjają wciąż notowaniom na krajowym parkiecie, na którym w piątek główne indeksy zanotowały ponad 1%-owe minusy.

      Na początku nowego tygodnia nastrojom na rynkach sprzyjać powinny weekendowe informacje o poprawie relacji między USA i Chinami, więc także na polskim parkiecie możemy zobaczyć próbę odbicia. W USA indeks S&P500 może tym samym zyskać impuls do ponownego odbicia od 100-sesyjnej średniej ruchomej przy 2710pkt.
 

POBIERZ CAŁĄ ANALIZĘ>>



Tematy:

Dolar

NBP

Kantor 8:00 - 22:00 (Pon - Pt)
Giełda walutowa 24/7
uwaga Kantor online nie pracuje? Wymień walutę na giełdzie >>