Kantor internetowy »   Newsy »   Historyczne dane z USA. Najgorsze dopiero przed nami?  

Historyczne dane z USA. Najgorsze dopiero przed nami?

 
| 03.04.2020 15:52


Dzisiejszy odczyt z amerykańskiego rynku pracy znacznie rozminął się z prognozami. Wynika z niego, że w USA zlikwidowano najwięcej miejsc pracy od 2009 roku. Reakcja dolara może zaskakiwać.


Według opublikowanych dziś danych z rynku pracy USA, w sektorze pozarolniczym zlikwidowano najwięcej miejsc pracy od 2009 roku:

Wykres 1. Liczba nowych miejsc pracy w sektorze pozarolniczym w USA.

Źródło: Tradingeconomics.com.


Pozostałe dane także zaskoczyły „negatywnie”. Bezrobocie odnotowało największą miesięczną zmianę od stycznia 1975 roku (0,9 proc.).
 
  Nowe miejsca pracy w sektorze pozarolniczym Nowe miejsca pracy w sektorze prywatnym Płaca godzinowa m/m Płaca godzinowa r/r Stopa bezrobocia
Prognoza -100 tys. -165 tys. 0,2 proc. 3,1 proc. 3,8 proc.
Odczyt -701 tys. -715 tys. 0,4 proc. 3,0 proc. 4,4 proc.
 
 
Dolar w relacji do złotego nie zareagował znacznym zakresem ruchów:

Wykres 2. Kurs USD/PLN 3 kwietnia 2020 roku.



Źródło: x-Station.

To odczyty znacząco różne od oczekiwań, jednak należy pamiętać, że nie odzwierciedla on jeszcze w pełni uderzenia, jakie zafundował amerykańskiej gospodarce koronawirus. Dane, które dziś poznaliśmy, były zbierane do 12 marca włącznie, a wtedy Stany Zjednoczone nie były jeszcze epicentrum pandemii. Przypomnijmy, że pierwsze niepokojące sygnały w postaci twardych odczytów zaczęły spływać 26 marca, kiedy tygodniowa liczba wniosków o zasiłek dla bezrobotnych wyniosła 3 mln i przebiła tym samym najczarniejsze prognozy. Tydzień później, 2 kwietnia, było jeszcze gorzej, bo odnotowaliśmy dwukrotnie wyższy odczyt, co oznacza, że w ciągu dwóch tygodniu w USA przybyło prawie 10 mln bezrobotnych. Dzisiejsze dane nie przyniosły więc ani istotnej ulgi, ani istotnego rozczarowania. Inwestorzy zdają się trwać w nastawieniu „najgorsze dopiero przed nami” albo „najgorsze już za nami”.

Rynki uodporniły się na negatywne wieści?

- Dzisiejsza publikacja z amerykańskiego rynku pracy lekko zachwiała rynkiem, zakres ruchu nie był jednak większy niż ten, jaki moglibyśmy obserwować przed publikacją raportu – mówi Karol Adamiec, Kierownik Działu Tradingu Rkantor.com. – Optymistyczny scenariusz jest taki, że inwestorzy uodpornili się już na spływające z rynków negatywne dane i jest szansa na odbicie. Wskazywałby na no też brak spadków na indeksach akcyjnych w reakcji na publikację danych z USA. Polski WIG20 odnotował nawet lekki wzrost…. Oczywiście, w drugim scenariuszu brak ruchów w dół może świadczyć o nieuzasadnionym optymizmie…. Przekonamy się o tym wraz z upływem czasu – dodaje Karol Adamiec.

Czytaj codziennie aktualizowany raport "Rynki w czasie pandemii"»

Raport ADP zapowiadał, że będzie źle, ale nie aż tak

ADP, czyli raport dotyczący zatrudnienia w sektorze prywatnym w USA, co miesiąc przygotowuje ADP Research Institute – prywatna firma badawcza. Jest on publikowany w środę, na dwa dni przed danymi z rynku pracy USA, które przedstawia Amerykański Urząd Statystyczny Rynku Pracy (US Bureau of Labor Statistics). Raport ADP różni się od danych publikowanych przez amerykański urząd przede wszystkim wielkością próby – Instytut ADP zbiera dane dotyczące około jednej piątej wszystkich pracowników sektora prywatnego w USA (26 mln osób), natomiast oficjalne, publikowane w piątki dane dotyczą wszystkich zatrudnionych. Oba raporty bazują na danych zbieranych do 12. dnia każdego miesiąca.
Marcowy raport ADP pokazał, że do tej pory spowolnienie uderzyło głównie w najmniejsze przedsiębiorstwa:

Infografika nr 1. Zmiana zatrudnienia w USA według raportu ADP w podziale na wielkość biznesu.


Źródło: ADP Research Institute.


Według raportu ADP najwięcej miejsc pracy stracili pracownicy sektora usług, a najbardziej poszkodowany został handel, transport i usługi użyteczności publicznej (utrata 37 tys. miejsc pracy).

Źle się dzieje w państwie amerykańskim… A może być jeszcze gorzej

Ekonomiści JP Morgan prognozują, że amerykańska gospodarka może w drugim kwartale spowolnić aż o 34 proc. W odpowiedzi na zapotrzebowanie na aktualne informacje z szybko zmieniających się rynków nowojorski FED rozpoczął publikację indeksu WEI – Weekly Economic Index, który agreguje dane publikowane z cotygodniową częstotliwością. Uwzględniają one m.in. sprzedaż detaliczną, wskaźnik nastrojów konsumentów, tygodniowe wstępne roszczenia z ubezpieczenia dla bezrobotnych, wskaźnik zatrudnienia tymczasowego i na umowę o pracę, dane dot. produkcji stali i sprzedaży paliw, a także zużycie energii elektrycznej.

Wykres 3. Indeks Tygodniowej Aktywności Gospodarczej (WEI) od 2008 roku do 3 kwietnia 2020.

Źródło: Newyorkfed.org.


Dolar najwyżej od 20 lat, rośnie strach. Czy dane z tego tygodnia będą sygnałem kryzysu w Europie?»

Jakie działania podjął do tej pory FED, żeby wspomóc gospodarkę?

Amerykański bank centralny FED, nazywany już też bankiem centralnym całego świata, podjął bezprecedensowe kroki w celu złagodzenia skutków gospodarczych pandemii. W mediach odbiło się echem drastyczne cięcie stóp procentowych – obecnie stopy procentowe w Stanach są na poziomie 0,25 proc. W ciągu niecałych dwóch tygodni (3.03. – 15.03. 2020) FED zdecydował o dwóch obniżkach, które sprawiły, że stopy procentowe w USA spadły z poziomu 1,75 proc. do 0,25 proc. Zapadła też decyzja o uruchomieniu programu luzowania ilościowego, który będzie wykorzystywał wszystkie dostępne środki (komunikat z 23 marca 2020), tj. zarówno skup aktywów, jak i uruchomienie linii kredytowych dla pracodawców i konsumentów, jak i korporacji.

Masz pytania do artykułu, chcesz podzielić się swoją opinią? Napisz do autorki: anna.korzec@rkantor.com.
 

Wymień waluty po promocyjnym kursie w kantorze internetowym

 
Kursy średnie (bez spreadu) z serwisu Rkantor.com
 

Tematy:

Dolar

Kantor 8:00 - 22:00 (Pon - Pt)
Giełda walutowa 24/7
uwaga Kantor online nie pracuje? Wymień walutę na giełdzie >>