Kantor internetowy »   Newsy »   Kryzys w europejskim systemie bankowym? „złe kredyty”  

Kryzys w europejskim systemie bankowym? „złe kredyty”

 
| 16.02.2016 11:33
Ostatnie tygodnie przynoszą wiele informacji na temat problemów w europejskim systemie bankowym. Problemy polskich banków (Getin, słabe wyniki BOŚ), wyprzedaż akcji banków zachodnich w tym niemieckiego giganta Deutsche Bank powodują, że rośnie obawa o stabilność sektora finansowego na starym kontynencie. Dodatkowo w piątek pojawiła się informacja o ogromnej puli „złych kredytów” w bilansach włoskich banków.

Sektor bankowy w Europie może w najbliższym czasie dostać mocnego (negatywnego) kopa, którego konsekwencjami mógłby być kolejny kryzys finansowy. Problemy systemu są złożone i mimo iż  w różnych regionach Europy mają inną strukturę, to jednak problem wszystkich można określić jednym określeniem „złe kredyty”.
 

Polski sektor bankowy – zagrożenia!

 
Zacznijmy od naszego podwórka i problemów w polskim systemie bankowym. Problemy m.in. Getin Banku, czy słabe wyniki Banku Ochrony Środowiska, które w głównej mierze spowodowane są „zrzutą” do BFG,  to nie jedyne problemy. Na ustach wszystkich mediów króluje wniosek Kancelarii Prezydenta dotyczący pomocy osobą posiadającym  kredyty w walutach obcych („złe kredyty”) a przede wszystkim  zadłużonym w CHF. Według wstępnych ustaleń pomoc „frankowiczom” może kosztować od 40 mld zł do blisko 80-90 mld zł. Wsparcie konkretnej grupy docelowej może wiązać się z poważnymi skutkami w sektorze finansowym. Drugim problemem (tykająca bomba) to stabilność w działalności różnego rodzaju instytucji finansowych udzielających pożyczek i kredytów. W ostatnich miesiącach mieliśmy już upadłość SK Bank,  SKOK-u Wołomin czy SKOK-u „Wspólnota” co spowodowało obawy sytuacją we wszystkich SKOK-ach. Kolejne „zrzuty” banków na upadające SKOKi mógłby dobić polski system finansowy. Pamiętajmy, że dopełnieniem czarnego scenariusza jest podatek bankowy, który wszedł w życie w obecnym miesiącu.

Zagrożeń dla polskiego systemu bankowego jest wiele. Wspomniane problemy mają charakter WEWNĘTRZNY, a należy dodać, że w innych regionach Europy system bankowy również przeżywa problemy.
Za nim przejdziemy do oceny sytuacji w innych instytucjach finansowych na starym kontynencie porównajmy, poniżej przedstawiam wykres z raportu NBP porównujący polski indeks WIG Banki oraz indeks Euro Stoxx Banks.


Polski rynek akcji nie wygląda imponująco od kilku lat więc tendencja spadkowa nie powinna dziwić. Zauważalny jest jednak przyśpieszony ruch spadkowy od 2015 roku, kiedy to zapowiedziane zostały nowe obciążenia fiskalne dla sektora. Pomimo lepszego sentymentu na zachodzie, ostatnie tygodnie to bardzo silna wyprzedaż udziałów w spółkach z branży bankowej. Sytuacja zarówno w Polsce jak w pozostałej części Europy nie napawa optymizmem.
 

Banki zachodnie
 

Aby zobrazować słabość banków zachodnich, poniżej został przedstawiony wykres (stworzony przez Zero Hedge) porównujący lata 2008 (kiedy nastąpił największy kryzys ostatnich dziesięcioleci) oraz sytuację z 2016 roku na rynku akcji.


Źródło: Zero Hedge, Thomson Reuters Datastream

Deutsche Bank oraz Credit Suisse osiągnęły straty dwukrotnie wyższe niż w analogicznym okresie w 2008 roku.

   Problemy banków zachodnich towarzyszą nam od kilku lat, przez co przyzwyczailiśmy się czytać o zawirowaniach w Greckim, Hiszpańskim, Portugalskim czy też Irlandzkim sektorze finansowym. Do najgłośniejszych problemów w ostatnich latach należał problem Banco Espirito czy też Erste Banku, który w 2014 roku zanotował 1,6 mld straty z powodu posiadania  „złych kredytów” na Węgrzech oraz Rumunii.

  Sprawa się jednak komplikuje, kiedy na wierzch wypływają problemy takich instytucji jak chociażby Deutsche Bank, Credit Suissse czy UniCredit.  Oliw do ognia dolał opublikowany 20 stycznia wynik finansowy Deutsche Bank, który wskazał stratę w wysokości 6,7 mld euro. Reakcja była oczywiście natychmiastowa, kurs akcji banku poleciał w dół, natomiast 5 letnie CDSy osiągnęły wartości nie notowane od 2012 roku. W kwietniu bank będzie musiał spłacić 350 mln euro w ramach rozliczenia kuponów obligacji CoCo. Według zapowiedzi przedstawicieli , obecnie bank posiada zdolność płatniczą na poziomie 4,3 mld euro i jest wstanie wykupić zobowiązania do 2017 roku. Problem z obligacjami CoCo ma również hiszapński Santander, ze względu na handel na historycznie niskim poziomie poniżej 90 centów na euro.

Struktura sektora bankowego UE

 
Poniżej została przedstawiona struktura sektora bankowego wraz z ocenami ratingowymi. W chwili obecnej większość banków z TOP8 w Europie może pochwalić się ratingiem przynajmniej jednej agencji na poziomie A.

Aktywa ogółem- na dzień 30 czerwca 2015 rok, wartość w miliardach dolarów amerykańskich
Rating przedstawiony w długim terminie (Long Term).

Wśród 20 europejskich banków o największych aktywach jest: 5 banków brytyjskich, 5 banków francuskich, po 2 przedstawicieli mają Włochy, Hiszpanie, Szwajcarzy i Holendrzy i po jednym Niemcy i Szwedzi.
Warto dodać, że w piątek nastąpiło spotkanie włoskiego ministra skarbu z przedstawicielami Europejskiego Banku Centralnego, na temat pomocy w oczyszczaniu lokalnego rynku finansowego ze (uwaga..) „złych kredytów”, których w systemie jest około 200 mld euro! Oczywiście forma pomocy miała by polegać na mechanizmach asset swap czy też liquidity swap mającego na celu zredukowanie ilości „złych kredytów” w systemie poprzez odkup toksycznych instrumentów z rynku. Taką formę pomocy zastosował System Rezerwy Federalnej (FED) w pierwszej fazie luzowania ilościowego (QE).

Do sytuacji w systemie odniósł się dzisiaj prezes EBC, Mario Draghi który wspomniał, że system jest na dobrej drodze w celu zredukowania całościowo „złych kredytów” w europejskim systemie finansowym.
 
Ostatnie tygodnie nie są dobre dla europejskich banków. Spadek wskaźników takich jak cena/wartości księgowej czy też problemy z pozyskiwaniem kapitału i spadkiem ROE powoduje, że przeceny cen akcji banków cały czas się nakręcają. Wśród inwestorów obawy budzą również naciski na wyższe wymogi kapitałowe (Bazylea), które mogą odcisnąć swoje piętno i pogrzebać sektor finansowy w Europie.
Wsparcie ze strony Europejskiego Banku Centralnego w ramach programu QE oczyszczającego rynek ze „złych aktywów”, w długim terminie może spowodować negatywne skutki, poprzez zmianę awersji do ryzyka przez instytucje finansowe z obszarów południa Europy ( co by się nie działo EBC i tak pomoże).

Nie należy jednak jeszcze popadać w panikę. Pomimo splotu wielu negatywnych czynników sektor bankowy wydaje się jeszcze stabilny. Obecny sytuacja może być jednak dobrym sygnałem dla polskich władz. Zawirowania wewnętrzne, o których wspominałem na wstępie, mogą ze zdwojoną siłą zwiększyć możliwe negatywne impulsy płynące zza zachodniej granicy. Wyważona polityka fiskalna wobec banków pozwoli wyjść Polsce kolejny raz bez większego szwanku z potencjalnego kryzysu.

 

Kantor 8:00 - 22:00 (Pon - Pt)
Giełda walutowa 24/7
uwaga Kantor online nie pracuje? Wymień walutę na giełdzie >>