Kantor internetowy »   Newsy »   Polska gospodarka zaczyna zwalniać  

Polska gospodarka zaczyna zwalniać

 
| 01.08.2018 09:37

·        Dzisiaj w centrum uwagi posiedzenie Fed
·        Sprzeczne sygnały ws. rozmów handlowych na lini USA-Chiny
·        W Polsce, słabszy od oczekiwań odczyt indeksu PMI za lipiec, inflacja bez zmian na poziomie 2,0%
·        Gospodarka strefy euro spowolniła do 2,1% r/r - wyższa od oczekiwań inflacja w lipcu

PRZEGLĄD WYDARZEŃ

·        Dziś decyzję o stopach procentowych podejmie amerykański Fed. Z uwagi na brak konferencji po posiedzeniu, jak i brak aktualizacji prognoz posiedzenie nie wniesie jednak wielu ważnych informacji. Poziom stóp nie zostanie raczej zmieniony przed posiedzeniem we wrześniu, kiedy podobnie jak rynek oczekujemy kolejnej podwyżki o 25 pb.

·        Wśród publikowanych danych w centrum uwagi znajdą się końcowe odczyty indeksów PMI dla przemysłu europejskiego za lipiec (wstępny odczyt to 55,1 pkt i nie spodziewamy się dużej rewizji w porównaniu do tego wskazania. Po południu podany zostanie indeks aktywności w przemyśle USA, Spodziewamy się, że wskaźnik ISM potwierdzi wysoką aktywność sektora, z którą amerykańska gospodarka weszła w trzeci kwartał i oczekujemy odczytu na poziomie 59,8 pkt w porównaniu do 60,2 pkt miesiąc wcześniej.

·        Rano poznaliśmy z kolei lipcowy odczyt wskaźnika PMI dla z Polski, który zaskoczył negatywnie spadając do 52,9 pkt. wobec 54,2 pkt. w czerwcu i oczekiwań w okolicach 54,0 pkt. Wszystkie główne komponenty zanotowały spadek względem czerwca, co wskazuje że spodziewane przez większość ekonomistów od III kwartału spowolnienie wzrostu może się właśnie rozpoczynać. Warto jednak podkreślić, że pomimo niewątpliwego rozczarowania indeks nadal znajduje się na wysokim poziomie co nie zapowiada gwałtownego hamowania gospodarki, która w całym roku może wzrosnąć o 4,9%.

·        Odczyt flash lipcowej inflacji CPI w Polsce wskazał, że dynamika cen w Polsce ustabilizowała się w lipcu na poziomie 2,0% r/r. Mocniej od oczekiwań spadły ceny żywności (o 0,7 % mdm) z drugiej strony jednak silniejsze odbicie odnotowały ceny paliw (18,7 %). Dane sugerują, że inflacja bazowa ustabilizowała się na poziomie zbliżonym 0,6-0,7% r/r.

·        Wzrost gospodarczy w III kw. w strefie euro w II kw okazał się być niszy od oczekiwań naszych oraz rynku i wyniósł 0,3 kdk oraz 2,1 % rdr. Oznacza to spowolnienie wzrostu w porównaniu do pierwszego kwartału kiedy to europejska gospodarka rosła w tempie odpowiednio 0,4% kdk oraz 2,2 % rdr. Pomimo spowolnienia, mogącego być efektem między innymi niepewności związanej z „wojnami handlowymi”, inflacja w strefie euro w lipcu przyspieszyła mocniej od oczekiwań i wyniosła 2,1 %. Wyższa inflacja w strefie euro to głównie efekt rosnących cen energii – indeks cen energii wzrósł 9,4 % rdr. Wzrosty zanotowała jednak również inflacja bazowa, która wzrosła do 1,1 % rdr.

KOMENTARZ RYNKOWY

·        Wczorajsza sesja na Wall Street przyniosła odbicie głównych indeksów po spadkach na przełomie tygodnia. Notowaniom pomagała między innymi informacja o tym, że podejmowane są próby powrotu do rozmów ws. relacji handlowych pomiędzy USA a Chinami. Korzystny jej wpływ na notowania indeksów giełdowych może być jednak krótkotrwały, bowiem dzisiaj rano pojawiła się informacja o tym, że prezydent USA D. Trump może zastanawiać się nad nałożeniem 25 % ceł na produkty chińskie o wartości 200 mld USD, podczas gdy wcześniej prezydent USA groził nałożeniem 10 % ceł na produkty o tej wartości. Psuje to dzisiaj rano notowania chińskich aktywów. Traci miedzy innymi chińska giełda oraz osłabia się juan.

·        Po serii silnych wzrostów, na ponad 1,0 proc. minusie zakończył wczorajszą sesję WIG 20. Powrót spadków na chińskie giełdy może jednak ograniczać popyt zagranicznych inwestorów także na polskie akcje, ograniczając przynajmniej dzisiaj potencjał do kontynuacji wzrostów na GPW. Z technicznego punktu widzenia ważnym wsparciem dla WIG 20 powinna być okolica 2250 pkt, gdzie przebiega linia trendu spadkowego, powyżej której indeks wybił się w połowie lipca. Dopiero spadek do poniżej tego poziomu będzie negował średnioterminowy sygnał wzrostowy wygenerowany w lipcu.

·        Na rynku walutowym wczorajsza sesja przyniosła kolejną próbę, ponownie nieudaną, wybicia się kursu EUR/USD z coraz już bardziej wąskiego klina konsolidacyjnego, który obecnie jest ograniczony przez przedział 1,16-1,173. Niewystarczającym argumentem do wzrostów eurodolara okazały się nawet nieco wyższe od oczekiwań odczyty inflacji ze strefy euro. Dzisiaj w centrum uwagi znajdzie się komunikat po posiedzeniu Fed. Biorąc pod uwagę niską szansę na jakiekolwiek zaskoczenia ze strony banku centralnego USA możliwe jednak, że trend konsolidacyjny EUR/USD utrzyma się do piątku w oczekiwaniu na dane z rynku pracy w USA.

·        Konsolidacja w krótkim terminie wydaje się również najbardziej prawdopodobnym scenariuszem obecnie w przypadku pary EUR/PLN. Potencjał do wzrostu powstrzymywać powinna okolica 4,29. Silnym wsparciem powstrzymującym umocnienie złotego powinna natomiast być okolica 4,26. Dzisiaj argumentów do umocnienia złotego nie dostarczył odczyt indeksu PMI za lipiec, rośnie wiec szansa na test górnego ograniczenia tego przedziału.
 

POBIERZ CAŁĄ ANALIZĘ>>



Tematy:

Euro

FED

Kantor 8:00 - 22:00 (Pon - Pt)
Giełda walutowa 24/7
uwaga Kantor online nie pracuje? Wymień walutę na giełdzie >>